Parawany nad Bałtykiem zastąpione przez pleksiglas?

Parawany nad Bałtykiem zastąpione przez pleksiglas?

Święta minęły. Zaczyna się szybkie odliczanie do lata, a wraz z nim pojawia się coraz więcej pytań. Jak będzie wyglądał sezon wakacyjny w Polsce i czy w ogóle się odbędzie? Pleksiglas na plaży, bony dla Polaków…co pomoże?

Włoska podsekretarz ds. turystyki, Lorenza Bonaccorsi kilka dni temu zapewniła, że latem Włosi będą mogli pojechać nad morze. Nastąpi jednak wiele zmian w obsłudze ruchu turystycznego oraz pojawią się nowe normy bezpieczeństwa.

1. BOKSY Z PLEKSIGLAS ZAMIAST PARAWANÓW.

Jednym z zaproponowanych pomysłów są przegrody z pleksiglas na plaży. Pomysł wydaje się niektórym absurdalny, ale czy jest się z czego śmiać? Gospodarka nie może pozwolić sobie na tak długi przestój, więc każde rozwiązanie jest brane pod uwagę. Latem Włosi z pewnością pozostaną w kraju, tak samo jak Polacy, więc może propozycja Nuova Neon Group 2 stanie się faktem. Firma już zaprojektowała przezroczyste boksy, których każda ze ścian mierzy 4,5 m. Są one wykonane z pleksiglasu, a stabilność gwarantują profile aluminiowe. Podobne rozwiązanie może zostać zastosowane również w restauracjach.

Parawany – do nich przecież jesteśmy przyzwyczajeni, ale z nich się również śmiejemy. Niektórzy twierdzą nawet, że jest to już nieodłączny element naszej kultury. Póki co, patrzymy na pomysł pleksiglasowych parawanów z przymrużeniem oka. Ciężko nam wyobrazić sobie tego typu konstrukcje na plaży w Łebie… ale być może również i my powinniśmy się szykować na plażowanie “na godziny” w plastikowych parawanach.

2. BONY DLA POLAKÓW.

“O takich wakacjach, jakie sobie wyobrażamy i jakie mieliśmy do tej pory, możemy w tym roku zapomnieć. (…) Możemy zakładać, że nie będzie kolonii i obozów letnich” – poinformował wczoraj w RMF FM Minister Zdrowia Łukasz Szumowski.

Pobyty grupowe, wyjazdy zorganizowane, kolonie, obozy sportowe. To wszystko stoi pod dużym znakiem zapytania. Wiele obiektów bazowało na tego typu pobytach, co obecnie wiąże się z dużymi stratami finansowymi. Należy jak najszybciej skupić się na kliencie indywidualnym, ponieważ jest dużo większe prawdopodobieństwo, że tego typu pobyty się odbędą.

Rząd pracuje nad projektem dofinansowania wczasów Polaków bonami wczasowymi w kwocie 1000 zł. Szczegóły poznamy już za kilka tygodni. Na ten moment wiemy jedynie, że bony powinny wejść w życie w drugiej połowie roku oraz najprawdopodobniej pomoc zostanie skierowana do najbiedniejszych rodzin. Oznacza to, że głównie obiekty górskie zyskają na tym projekcie w roku 2020.

Prognozujemy jednak, że sezon wypoczynku nad Bałtykiem znacznie się wydłuży w tym roku na wrzesień, a może nawet na październik, co może zrekompensować straty z pierwszej połowy roku.

3. WSPIERAJ NASZE, WSPIERAJ LOKALNE!

Chcąc nie chcąc, Polacy będą zmuszeni w tym roku do docenienia walorów turystycznych naszego kraju. Podróże międzynarodowe w okresie letnim wydają się na ten moment mało prawdopodobne. Cudze chwalicie, swego nie znacie…może właśnie teraz to dobry moment, aby “poznać swoje”. Odkąd dalekie podróże były bardziej osiągalne dla przeciętnego Polaka, były częstym wyborem na czas urlopu. Wbrew pozorom, zwłaszcza ludzie młodzi, mogą do tej pory posiadać większą wiedzę na temat miejscowości turystycznych krajów bałkańskich, niż naszych miejscowości nadmorskich. Czy się to zmieni? Mamy nadzieję.

Na przestrzeni ostatnich lat widać w Polsce ogromny postęp, nie tylko w sferze rozwoju obiektów noclegowych, bazy gastronomicznej ale również ilości jakości atrakcji turystycznych. Na obecną sytuację patrzymy również jak na pewien rodzaj szansy dla niewielkich miejscowości turystycznych. Polacy będą zapewne szukać obiektów noclegowych na uboczu, w mało znanych miejscowościach, a unikać większych skupisk ludności. W tym roku bezpieczeństwo epidemiologiczne będzie wyznacznikiem komfortu psychicznego, a co za tym idzie, udanego urlopu.

#TRUDNEPYTANIA #ODPOWIADAMY
Jak promować obiekt noclegowy z mało znanej miejscowości wypoczynkowej?

Nasza odpowiedź: Z pewnością konkurencja będzie bardzo duża, a ilość apartamentów i pokoi do wynajęcia w większych miejscowościach jest ogromna. Oznacza to, że za wszelką cenę każdy będzie chciał “przyciągnąć” turystę do siebie. Międzynarodowe spółki, jak i deweloperzy dysponują znacznie większymi budżetami reklamowymi, co może się wiązać z opanowaniem przez nich najbardziej popularnych, ogólnopolskich portali oraz form przekazu reklamy. Skup się więc na portalach lokalnych – to tam turyści i rodziny z dziećmi będą szukać spokojnego wypoczynku. Zadbaj też o wizerunek swojego obiektu oraz swojej miejscowości w mediach społecznościowych.

To, że Polacy zostaną w kraju jest szansą na ratunek polskiej branży turystyczno-wypoczynkowej. Nie zapominajmy jednak, że działa to w dwie strony: ruch zagranicznych turystów zostanie w znacznym stopniu zahamowany. Wiele obiektów bazowało na turystach z Niemiec, Czech czy Holandii. Ten rok będzie inny. Już teraz należy nakierować wizerunek obiektu na turystę z Polski, ale pamiętajmy o najważniejszym: róbmy to umiejętnie. Jeśli do tej pory stosowaliście głównie przekaz w języku niemieckim i podawaliście ceny w euro… czas na zmiany.

Ponad 20 lat doświadczenia w branży pozwala nam skutecznie planować i realizować strategie marketingowe, zwiększać obłożenie obiektów noclegowych oraz wdrażać systemy pozwalające na dynamiczny wzrost zysków.

Share via
Copy link
Powered by Social Snap